× Zbiórka zakończona. Ten cel już został osiągnięty, ale możesz wesprzeć inne dziecko!
Amelka
Amelka

Walizki i akcesoria jeździeckie

Amelia Korejba • 13 lat
Mysłowice • Śląskie
Choroba: Mukowiscydoza

Kiedy w 9. miesiącu ciąży, mama Amelki dowiedziała się, że jej długo wyczekiwana córeczka może cierpieć na mukowiscydozę, nie mogła się pogodzić z losem. Przecież wszystko szło bardzo dobrze. Niestety, najgorsze obawy lekarzy potwierdziły się. Amelka nie dość, że urodziła się z genetyczną chorobią, która stopniowo wyniszcza organizm, to w dodatku jej jelita były zrośnięte i niewykształcone. Pierwszą operację dziewczynka przeszła już w 3. dobie życia. Przez 1,5 roku była karmiona pozajelitowo. Niektórzy lekarze bali się, że będzie musiała żyć ze stomią całe życie, na szczęście w tym przypadku ich prognozy się nie potwierdziły.

Amelka właściwie od początku życia była objęta kompleksową opieką lekarzy, rehabilitacją, ale przede wszystkim ogromną miłością i wsparciem rodziców, którzy robią wszystko, aby poprawić jakość jej życia.

Największą bolączką Amelki są problemy trawienne. Jej przewód pokarmowy nie funkcjonuje tak, jak powinien. Dziewczynka musi zażywać enzymy trawienne, w dodatku jej wątroba jest w złym stanie. Nastolatka bardzo przeżywa i stresuje się tymi problemami. Sytuację pogarsza fakt, że jej rówieśnicy nie rozumieją, co dzieje się z jej organizmem, więc Amelka czasami czuje się odrzucona.

Kolejną konsekwencją problemów z jelitami jest obniżona możliwość wchłaniania się do organizmu składników pokarmowych - witamin i minerałów, które odgrywają kluczową rolę w czasie dojrzewania. Amelka jest przez to słaba, mniej energiczna. Rodzice ściśle kontrolują jej wagę, żeby nie dopuścić do zbyt dużego spadku. Życie z mukowiscydozą to ciągła walka o lepsze zdrowie, zażywanie wielu leków, codziennie oklepywanie, inhalacja i ciągły strach, walka z czasem…

Amelka, podobnie jak jej młodsza siostra, która też choruje na mukowiscydozę, odkąd pamięta praktycznie żyje tak, jak w czasie pandemii. Społeczna izolacja, noszenie maseczek to dla nich żadna nowość. Wręcz normalna rzeczywistość w okresach wzmożonych zachorowań na grypę i innych infekcji. Dziewczynki są zarażone bakterią gronkowca złocistego oraz pseudomonas. Kiedy Amelka zaczyna mieć infekcje, najpierw boli ją noga do tego stopnia, że nie może chodzić, bardzo często dochodzi do obrzęków. Wtedy mama wie, że jedyną bronią jest silny antybiotyk, który może tylko wyciszyć chorobę do następnego razu.

Amelka jest samotna. Pomimo, że aktualnie uczęszcza na zajęcia on-line z klasą, lata nauczania indywidualnego i izolacji w domu sprawiły, że nie ma wielu koleżanek. Nastolatka jest spragniona kontaktów z rówieśnikami i beztroskiego dorastania. Niestety, jej rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Amelka godzinami spędza czas, oddając się dwóm pasjom - koniom, które kocha nad życie i robieniem filmików, do których ma ogromny talent.

Właśnie z tego powodu jej fantazją są akcesoria jeździeckie - kamizelka i bat. Dziewczynka ucieszyłaby się także z zestawu walizek i kuferków, w które mogłaby zapakować wszystkie rzeczy potrzebne na wyjazd na obóz czy do szpitala.

755 zł 100% 750 zł
Cel osiągnięty!
Wiko
20 zł
Paulina Motyl
50 zł
Anonimowy Darczyńca
10 zł
Anonimowy Darczyńca
50 zł
Pati
10 zł
Magdalena Bona
100 zł
Dawid J
50 zł
Anonimowy Darczyńca
20 zł
Piotr Koper
5 zł
Anonimowy Darczyńca
20 zł
Anonimowy Darczyńca
20 zł
N.A.P Moździerz
200 zł
Roksana Jochemczyk
100 zł
Roksana Jochemczyk
100 zł

Wesprzyj udostępniając zbiórkę